Co mnie złości? – warto zaproponować dzieciom, żeby zatrzymały się na chwilę i zastanowiły, co je zezłościło. Świadomość tego, co wywołało złość, może pomóc w poradzeniu sobie z tym uczuciem.
Gdzie jest złość? – człowiek odbiera uczucia całym sobą. Nasze ciało daje sygnały o występującym lęku, złości, smutku etc. Zapytajcie się swoich dzieci, gdzie czują złość. Odpowiedź może Was zaskoczyć. Podczas zajęć z dziećmi usłyszałam, że złość mieszka w zębach, brzuchu, nogach.
Liczenie do 10 – dla dzieci, które potrafią liczyć po cichu. Liczenie od 1 do 10 lub od 10 do 1 umożliwia wstrzymanie się w działaniu w sytuacji dużej złości, która może przybrać formę agresji.
Zaciskanie pięści – celem tej techniki jest skierowanie uwagi na inne działanie. Dziecko zaciska pięść tak mocno, aż zobaczy, że robi się ona biała — wtedy puszcza. To szybka metoda i „dyskretna” do poradzenia sobie ze złością, np. w szkole, wśród innych ludzi.
Myślenie o czymś przyjemnym – czasami pomocne okazuje się skupienie myśli na czymś przyjemnym, z czym mamy miłe wspomnienia lub skojarzenia. Dzieci często podają, jako przykład czegoś przyjemnego ulubione miejsce, potrawę lub zabawkę.
Trening Zastępowania Agresji – to metoda pracy z dziećmi i młodzieżą, które nie radzą sobie z uczuciami, zachowując się agresywnie w stosunku do innych i otoczenia. Na temat Treningów Zastępowania Agresji (TZA) czytaj tutaj .