Jak działa grupa terapeutyczna?

Członkowie grupy spotykają się jedynie w ramach sesji. To, co zostaje powiedziane w czasie sesji nie wychodzi poza krąg uczestników. Poufność jest ważna: „Ja nie rozmawiam o tobie poza naszą grupą i wiem, że ty też wykażesz się podobnym szacunkiem”. Członkowie grupy mają przyzwolenie mówić sobie wzajemnie wiele rzeczy, których zazwyczaj w życiu społecznym się nie mówi. (…) Ponieważ w grupie istnieje przyzwolenie na wyrażanie myśli i uczuć, które zazwyczaj są prywatne czy wręcz ukryte w specjalnie do tego celu przewidzianym kontekście, ludzie – nawet bardzo zaburzeni lub chorzy – okazują się subtelnymi i wrażliwymi narzędziami wzajemnego zrozumienia i odczytywania cudzych zachowań. Mimo że nauczenie nie jest jej celem, terapia grupowa jest pouczającym doświadczeniem niemalże dla każdego. Grupa terapeutyczna jest grupą równych sobie osób. (…) Wszelkie role, pozycje i zajęcia posiadane w zewnętrznym świecie muszą być tymczasowo odłożone na bok, na rzecz złożonego, wymagającego i pochłaniającego zadania poznawania się nawzajem. Efektem są coraz głębsze rozmowy o tym, co dzieje się we własnym wnętrzu, zarówno w odniesieniu do zdarzeń zewnętrznych wobec grupy, jak i mających miejsce wewnątrz niej. Wymaga to również słuchania innych mówiących o podobnych sprawach i angażowania się w to, co mówią. To nie jest zadanie ani łatwe ani możliwe szybko do osiągnięcia, a pod drodze zawsze zdarzają się komplikacje i niepowodzenia. Często są one manifestacją atakujących, zazdrosnych, destrukcyjnych elementów każdego z uczestników grupy. To właśnie po części to czyni terapię grupową tak pouczającą: poprzez obserwację innych, i poprzez głęboko odczuwane zaangażowanie w sprawy innych, istnieje możliwość dostrzeżenia w sobie tego co atakuje, psuje lub unicestwia własne plany i ambicje. (…) Ludzie, mimo iż posiadają odruchy wspaniałomyślności i miłości...