Dlaczego terapia rodzinna?

Czy w Twojej rodzinie są konflikty? Czy czujesz impas w relacji z partnerem czy z dzieckiem? A może z każdym z nich? Czy masz poczucie, że konflikty Was przerastają i nie jesteście w stanie ich rozwiązać sami?

Oto kilka słów o tym, czym jest terapia rodzinna. Terapeuci rodzinni zajmują się pomocą rodzinie w rozwiązaniu trapiących ją problemów. Kiedy jedna osoba w rodzinie ma problemy, które przejawiają się w jakichś objawach (np. lęki, depresja, choroba somatyczna, choroba nerwicowa, zaburzenia zachowania w przypadku dzieci), wszyscy członkowie rodziny tego doświadczają. Prawdopodobnie, członek rodziny dotknięty tymi objawami jest tym, który poprzez ich istnienie komunikuje problem rodziny. Osoba ta (często dziecko) pełni funkcję delegata całej rodziny do tego, aby sygnalizował, że jest problem.

Rodzina jest systemem rodzinnym i działa w taki sposób, aby jako cały system zachować równowagę we wzajemnych relacjach. Równowaga ta jest podtrzymywana w sposób jawny lub ukryty. Kiedy jest ona zagrożona, członkowie rodziny wkładają dużo wysiłku w to, aby ją utrzymać (np. udział całej rodziny w chronieniu i pomaganiu rodzicowi nadużywającemu alkoholu, by nie doszło do rozpadu małżeństwa, co zaburzyłoby istniejący porządek). Na charakter rodzinnej równowagi wpływają relacje małżeńskie – stanowią oś, wokół której formują się wszystkie pozostałe relacje w rodzinie. Partnerzy są niejako „architektami rodziny (Terapia rodziny. Teoria i praktyka, Virginia Satir, GWP 2000). Skonfliktowana relacja między rodzicami zazwyczaj prowadzi do konfliktowego rodzicielstwa.

Członek rodziny, który cierpi z powodu objawów to ten, któremu najbardziej doskwiera konflikt w parze małżeńskiej. Jest on najbardziej narażony na dysfunkcjonalne rodzicielstwo. Jego objawy (w przypadku dziecka może to być np. niechęć do nauki, zachowania buntownicze, agresywne, depresja, zaburzenia odżywiania się czy eksperymentowanie ze środkami odurzającymi) są sygnałem informującym o konflikcie między rodzicami oraz o zachwianiu rodzinnej równowagi, która z niego wynika. Ten członek rodziny bowiem w ten właśnie sposób informuje, że hamuje własny wzrost aby złagodzić konflikt rodziców. Rodzice bowiem, zamiast trwać w konflikcie, jednoczą się by pomóc dziecku w jego problemach, przez co ich konflikt staje się mniej intensywny i schodzi na bok. Jednak ratując rodzinę dziecko płaci za to wysoką cenę – jego rozwój emocjonalny, duchowy a często i fizyczny (np. w przypadku bulimii czy anoreksji) zostaje zahamowany.

W takich sytuacjach jedynie terapia rodzinna jest w stanie pomóc uwidocznić co tak naprawdę się dzieje w tym systemie. Inne formy pomocy jak terapia indywidualna dziecka będą – w myśl zasady dążenia do zachowania równowagi w rodzinie – nieświadomie sabotowane przez innych członków rodziny aby utrzymać status quo. Bo lęk przed zmianą i utratą kontroli jest tak silny, że to o co jest (czyli trwanie w konflikcie), mimo bólu z tym związanego, wydaje się lepsze.

Jeśli czytając ten tekst masz przeczucie, że taki schemat może być obecny w Twoim systemie rodzinnym, może warto rozważyć konsultację z psychologiem rodzinnym, który miałaby pomóc zrozumieć Wam co się dzieje. Zadzwoń i dopytaj o szczegóły, zanim straty okażą się większe.

KONTAKT

Zostaw komentarz