Kilka słów o depresji…

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia na swojej stronie wyleczdepresje.pl, obecnie choroba ta zajmuje czwarte miejsce na liście najpoważniejszych problemów zdrowotnych świata. Szacuje się, że w 2020 roku zajmie pierwsze miejsce na liście przyczyn zgonów.

W depresji prawie zawsze występuje smutek, jednak bardzo często nie oznacza on depresji. Każdy człowiek bywa czasem smutny, nie wskazuje to jednak na to, że choruje na depresję. Ważne jest jego nasilenie i czas trwania – jeśli ktoś stale (przez większą część dnia, min. 2 tyg.) odczuwa głęboki smutek, który nie podlega w zasadzie modyfikacjom przez zewnętrzne okoliczności, to prawdopodobnie możemy mieć już do czynienia z depresją. Depresja to grupa różnych zaburzeń o podobnych objawach, zarówno psychicznych, jak i fizycznych – obniżony nastrój to tylko jedna z nich.

DEPRESJA TO SŁOWO, KTÓRE SŁYSZY SIĘ CORAZ CZĘŚCIEJ. CHCĄC ZROZUMIEĆ ISTOTĘ TEJ CHOROBY, TRZEBA OBALIĆ POWTARZANY CZĘSTO MIT, ŻE DEPRESJA TO SMUTEK.

Jakie objawy i zachowania powinny budzić niepokój?

  • Objawy emocjonalne – obniżony lub obojętny nastrój – smutek i towarzyszący mu często lęk, płacz, niemożność odczuwania przyjemności, utrata radości życia (od utraty zainteresowań, skończywszy na zaniedbywaniu potrzeb biologicznych); poczucie braku perspektyw na przyszłość, czasem dysforia (zniecierpliwienie, drażliwość).
  • Objawy poznawcze – bardzo często występują zaburzenia pamięci i koncentracji uwagi, negatywny obraz siebie, obniżona samoocena, samooskarżenia, pesymizm i rezygnacja, w skrajnych wypadkach mogą pojawić się także urojenia depresyjne.
  • Objawy motywacyjne – problemy z mobilizacją do wszelkiego działania, spowolnienie psychoruchowe (faktyczne zwolnienie ruchów i reakcji); trudności z podejmowaniem decyzji.
  • Objawy somatyczne – zaburzenie rytmów dobowych (m.in. zaburzenia rytmu snu i czuwania), utrata apetytu (ale możliwy jest również wzmożony apetyt), osłabienie i zmęczenie, spadek aktywności, utrata zainteresowania seksem, czasem skargi na różne bóle i złe samopoczucie fizyczne.
  • Myśli i próby samobójcze.

 

W ujęciu psychoanalitycznym depresja na ogół pojawia się wtedy, kiedy z jakiegoś powodu odczuwana przez nas złość nie może pojawić się na zewnątrz w postaci naszych reakcji, gdyż nasza świadomość jej „nie czuje”. Przebiegła nieświadomość skrywa sprzeciw czy wręcz wściekłość na to, co dzieje się wokół nas i bezpośrednio jest związane z nami lub do nas skierowane i powoduje, że świadomość tego nie widzi. Nie możemy więc adekwatnie reagować na różne wydarzenia i sytuacje i bronić się przed nimi. Wypierana w ten sposób złość, która normalnie pozwala stawiać granice i dodaje życiodajnej energii jest wypierana w efekcie czego często nie jesteśmy w stanie wstać z łóżka, bo naprawdę odczuwamy kompletny brak sił.

Wizyta u lekarza psychiatry może pomóc wtedy, kiedy faktycznie nasz stan powoduje, że nie jesteśmy w stanie funkcjonować na co dzień. Jednak tylko psychoterapia jest w stanie zdemaskować ukryte mechanizmy depresyjne oraz ich przyczyny.

Zostaw komentarz