Dlaczego psychoterapia?

[O KSZTAŁTOWANIU SIĘ OSOBOWOŚCI]
„Dziecko jest ojcem dorosłego…”
Zaburzenia osobowości i pojawiające się w ich rezultacie problemy w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji są głęboko zakorzenione w osobistej historii życia. Przyczyny uczuć, przekonań, impulsów, fantazji, pragnień i ogólnego funkcjonowania osoby dorosłej wywodzą się z okresu dojrzewania i z wcześniejszych etapów rozwoju, z doświadczeń dziecięcych i niemowlęcych. Powstające na ich podstawie w człowieku struktury, będące wytworem często pozostających poza świadomością (bo przeżytych np. w najwcześniejszym okresie życia) fantazji, wyobrażeń i doświadczeń, pozwalają nadawać osobiste znaczenia i wartość własnemu życiu i temu, co się na nie składa. Te znaczenia, wyobrażenia czy też sposoby widzenia świata działają przez cały czas i są obecne w dorosłym życiu w myślach, wspomnieniach, przeżyciach i planach, wpływając na równowagę i siłę psychiczną. Ponieważ jednak większość tych zjawisk funkcjonuje poza świadomością, często trudno je uchwycić bez pomocy terapii, a jeszcze trudniej zmienić, nawet kiedy już zostaną uświadomione.
Znaczenia, jakie nadajemy swoim przeżyciom i doświadczeniom, decydują o możliwości spełniania się w dwóch najważniejszych aspektach życia – w miłości i pracy – oraz wpływają na to, jak człowiek podchodzi do tych i innych wyzwań. Refleksja jednostki nad tymi procesami jest niezbędna, aby dało się je zaakceptować i do pewnego stopnia kontrolować. Społeczeństwo, którego członkowie chcą i potrafią pracować, kochać, zdobywać wiedzę, dzielić się przeżyciami, przygotowuje nowym pokoleniom dobrą bazę do rozwoju i szansę realnego skorzystania z doświadczeń przodków, a kiedyś – przekazania  podobnych zasobów następcom.
(O grupach / t1. Autor: Caroline Garland)

Zostaw komentarz